ETPC od dawna chce zostać trybunałem konstytucyjnym Europy. Fundamentalne jest tu orzeczenie w sprawie Belilos v. Szwajcaria (10328/83). ETPC wyszedł tam poza formalną zgodę państwa na związanie się EKPC w konkretnym kształcie, ponieważ uznał, że ma do odegrania inną rolę niż zwykłe trybunały międzynarodowe. I zażądał bezwarunkowej akceptacji swoich orzeczeń. Także tych rozciągających jego kompetencje. Wyrokiem w sprawie XeroFlor, ETPC pragnie zdefiniować swoją kognicję co do działań organów państwa polskiego (TK, Sejmu i Prezydenta), które nie zostały mu poddane w momencie przystąpienia Polski do EKPC. Chce także rozpocząć kontrolę kształtu i istoty praw jednostki określonych w Konstytucji RP. I przedefiniować de facto hierarchię konstytucyjnych źródeł prawa.

Mariusz Muszyński: Komentarz subiektywny w sprawie Xeroflor – Opinie – rp.pl